Wałęsa…

Nasz ukochany wódz i jego świta próbuje nas wszystkich przekonać, a najbardziej chyba samych siebie, że jest tylko jedna osoba w Polsce, która jak to dużym skrótem mówimy „obaliła komunę”. I jak się słusznie domyślacie, nie mają na myśli Lecha Wałęsy, tylko naszego ukochanego, danego nam przez Boga, Episkopat i ojca Grzybka jedynego sprawiedliwego, geniusza ekonomi, Człowieka Wolności – posła Jarosława. Pozwalam sobie więc zamieścić tu kilka znalezionych na FB tekstów. Zacznę od osoby bardzo zacnej, pana Krzysztofa W. Kasprzyka.

a CDN.

%d bloggers like this: