Wybory „Miss Polonia”, czyli OPOZYCJO, OPAMIĘTAJ SIĘ!

Nie doceniają wagi jedności. Albo zagrożenie jest śmiertelne i wówczas jedność demokratów jest imperatywem, albo robi się wiecznie trwający konkurs dla wyłonienia jej lidera. – Andrzej Celiński.

Agnieszka Rusocka-Malinowska:

Do napisania niniejszego artykułu zainspirował mnie tekst Andrzeja Celińskiego „Zniecierpliwieni, opuszczeni, wyemigrowani”:

Ludzie są zmęczeni, że mimo oczywistości zła i masowych protestów nic ku dobremu nie idzie. Za chwilę rozgoryczeni zaszyją się w milczeniu. (…) A opozycja wciąż emocjonuje się zmianami słupków poparcia. Tymczasem nie ma nawet (…) katalogu zbrodni przeciwko demokratycznemu państwu prawa i bezpieczeństwu (…). Sejmiści za to biegają od demonstracji do demonstracji, od studia do studia. Ani jedności, ani pracy, ani perspektywy. Nadzieja na zmianę tym się nie wyżywi.

Do tego, zdecydowanie dalekiego od optymizmu, obrazka dodam wydarzenia ostatnich trzech miesięcy.

16 grudnia 2016 r. pod Sejmem doszło do starć z policją. Stroną nie byli rozochoceni trunkami wyskokowymi, czy innym świństwem, kibole, ale obywatele, w których polityka partii rządzącej wzbudza zdecydowany sprzeciw. Demonstranci zebrali się przy wszystkich bramach wyjazdowych z Parlamentu. Siadali na jezdni, tworząc żywe barykady, blokujące wyjazd samochodom, którymi posłowie próbowali odjechać. Dwa dni później sytuacja powtórzyła się pod Wawelem, gdy przeciwnicy Jarosława Kaczyńskiego, w ten sam sposób, próbowali zablokować mu wjazd. Do przepychanek z policją doszło również trzy dni temu, 10 marca na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, podczas kolejnej miesięcznicy smoleńskiej. We wszystkich przypadkach ludzie byli brani przez policjantów za ręce i nogi, i wynoszeni.

W powietrzu wyczuwa się coraz większe rozedrganie. Przedstawiciele środowisk opozycyjnych z poza Parlamentu, w odpowiedzi na brutalność PiS-u i wspierających go środowisk, stopniowo zaostrzają swoje metody i zmieniają stosunek do przeciwników. Wygląda na to, że kończy się epoka, propagowanych przez Komitet Obrony Demokracji, spokojnych protestów, z poszanowaniem praw kontrmanifestantów.

Echa Społeczne - Manifa Toruńska 2017
Toruńska Manifa 2017 – baner środowisk „Pro-life” zasłonięty płachtą środowisk spod znaku „Manify”; fot. A. Rusocka-Malinowska

Podczas Toruńskiej Manify 2017 demonstranci zasłonili ogromne banery działaczy pro-life z zakrwawionymi płodami, jeszcze większymi płachtami. A przemówienie, które Pro-life’owcy odtwarzali  przez głośnik, zostało zagłuszone okrzykami i rytmicznymi uderzeniami w bębny.

Echa Społeczne - Manifa Toruńska 2017
Toruńska Manifa 2017 – demonstranci „Manify” zagłuszający przemówienie środowisk „Pro-life” odtwarzane przez głośnik; fot. A. Rusocka-Malinowska
Echa Społeczne - Obywatele RP, miesiecznica marzec 2017
Kontrmanifestanci usuwani przez policję na miesięcznicy smoleńskiej; marzec 2017; źródło: portal „Echa Społeczne”

Nowy etap zaostrzonej formuły protestów widoczny był również dzień wcześniej, podczas kolejnej miesięcznicy smoleńskiej. Na filmie udostępnionym przez Obywateli RP – organizatora kontrmiesięcznic – Paweł Kasprzak zwraca się do krzyczących „hańba” demonstrantów:

Ciszej proszę. Nie krzyczcie, kurde balans! Nie będę was przekrzykiwał z połamanymi żebrami. Żeber nie połamała mi policja, tylko je naruszyła podczas dosyć delikatnego wynoszenia mnie z miejsca mojej, ku.wa zgłoszonej demonstracji!

W dalszej części wypowiedzi zwrócił się bezpośrednio do obecnych policjantów:

Złamaliście prawo! Nie my i nie smoleńscy, oczadziali fanatycy, wy sprowadzacie zagrożenie! Wy, którzy ślubowaliście wierność Konstytucji, hańba Wam!

Czy naród polski, podzielony i skłócony przez Jarosława Kaczyńskiego, uchroni się od rozlewu krwi? Ja wiary w to mam w sobie coraz mniej.

A w opozycji parlamentarnej, jak i we wciąż najpoważniejszej opozycji pozaparlamentarnej, jaką jest KOD, trwa w najlepsze konkurs na „Miss Polonię”, czyli walka o to, kto będzie liderował.

Opozycjo polska! Opamiętaj się i przestań dzielić tort, którego, póki co, nie masz! Zacznij działać!!! Na kłótnie o władzę, stołki i stołeczki przyjdzie czas.

źródło: Portal „Echa Społeczne”

%d bloggers like this: